Blog > Komentarze do wpisu
Na plaży...
Zeszłego lata wybraliśmy się z paczką przyjaciół na jedną z nadmorskich plaż. Pogoda praktycznie przez cały czas była wspaniała. Jednak miało to i swoje minusy, gdyż wówczas plaże były przepełnione. Nie pozostało nic innego jak poszukać sobie odludnego miejsca, aby oddać się leniwym chwilą słonecznych kąpieli. Było nas czworo, dwie pary: ja (Sławek), moja dziewczyna Magda i oczywiście najlepsza przyjaciółka mojej dziewczyny Daria wraz ze swoim ówczesnym chłopakiem Kamilem. Kamil trochę wyróżniał się z naszej trójki ponieważ był najstarszy (10 lat różnicy), ale to równy gość. Pojechaliśmy samochodem Kamila. Mimo, iż mieliśmy do przejechania niemały kawałek drogi to podróż bardzo szybko minęła. Wybraliśmy jedną z dzikich plaż i szybko zabraliśmy się do przygotowania swojego "plażowiska". Postawiliśmy parawan, rozłożyliśmy koce i leżaki i wszyscy przeobraziliśmy się w typowych plażowiczów. Było bardzo gorąco, więc nasze panie pobiegły do morza po trochę ochłody. Ja z Kamilem siedliśmy na leżakach i każdy z nas wziął sobie zimne piwko. Popijając sobie i patrząc na Magdę i Darię żartowaliśmy, iż nasze dziewczyny są tak podobne do siebie, że pewnie w nocy łatwo by było się pomylić. Jak to mężczyźni zaczęliśmy trochę fantazjować. Wiedziałem, że Kamil nie widział Magdy nago i rozmowa na ten temat go kręci. Ja widziałem już wielokrotnie Darię w stroju EWY, ale jednak mimo wszystko cały czas była ona dla mnie bardzo atrakcyjnym kąskiem (zresztą Magda oczywiście też). Widząc jak zachowuje się Kamil cały czas go podkręcałem i opowiadałem o tym jak wygląda Magda bez stroju, jak wspaniała jest w łóżku, jak dobrze robi loda itp. Widać było jak jego kąpielówki miały kłopoty z utrzymaniem na miejscu jego członka. W pewnej chwili zobaczyliśmy, iż Daria rozbawiona biegnie w naszą stronę, a Magda cały czas siedzi po pas w wodzie. I wszystko się wyjaśniło, przy wygłupach dziewczyn w wodzie, Magdzie pękła gumka w dolnej części stroju kąpielowego, a Daria biegła, aby coś zstępczego znaleźć dla Magdy. Wówczas zażartowaliśmy sobie z Kamilem - Po co, przecież tu nikogo z wyjątkiem nas nie ma, a i my z chęcią się rozbierzemy. - No dobra - powiedziała Daria i w mig stała nagutka. Trochę się zdziwiliśmy, bo to miał być żart, ale skoro chwycił to czemu nie. Magda widząc Darię nago zaraz zdjęła resztę stroju i przyszła do nas. Ja trochę się krępowałem, bo mój kutas po rozmowie z Kamilem nie był całkiem w stanie spoczynku, nie stał zupełnie, ale i nie spoczywał. Zdjąłem i ja majtki. Kiedy to zobaczyła Daria, powiedziała: - O chyba ci lekko urósł kutasek od ostatniego czasu? - No,powiedzmy - odpowiedziałem trochę zmieszany - a co podoba ci się? - Zawsze mi się podobał - odpowiedziała z uśmiechem Daria. Magda widząc to wszystko wtrąciła się do rozmowy: - Hej, a ty Kamil, to co? - No ja właściwie ..., no dobra. Teraz już wszyscy byli nago. Kamil trochę się czerwienił, bo właściwie był najbardziej zaskoczony tą całą sytuacją i kutas praktycznie mu stała na baczność. Usiedliśmy ponownie na leżakach, a dziewczyny położyły się na kocach. Swoją drogą mieliśmy piękny widok. Kończyliśmy piwko no i jak to po piwku pęcherz dał o sobie znać. - No dobra ja idę zrobić miejsce na następne piwo - powiedziałem - Kamil idziesz ze mną? - Właściwie to idę, też mi się zachciało. Wstaliśmy i weszliśmy na wydmy. Kiedy już mieliśmy dopełnić obowiązku oddania moczy, za naszymi plecami pojawiły się dziewczyny. - No tak, właściwie to nigdy nie widziałam jak szczają faceci - odparła Daria - to musi być interesujące. Trochę nas to zaskoczyło, ale ok., niech będzie. Stanąłem w rozkroku wziąłem kutasa w rękę (zawsze tak robię) i zacząłem sikać. Wtedy Daria podeszła do mnie i powiedziała: - Fajnie to wygląda. Zazdroszczę wam bo możecie to robić stojąc i trzymać się przy tym za kutasa. Mogę ci potrzymać? Zgodziłem się. Daria podeszła z boczku i chwyciła mnie za kutasa. Widać było, że się to podoba dziewczynie, zaczęła kręcić moim kutasem i kierować strumień uryny na wszystkie możliwe strony. I samej Darii się dostało, bo zasikałem jej całą dłoń. Jak skończyłem to podeszła do Kamila i zrobiła dokładnie to samo. - No dobra, a teraz wy pokażcie jak to robicie - powiedziałem, patrząc na zdziwioną Magdę i zadowoloną Darię. - OK. ale pierwsza Magda - powiedziała Daria. Magda kucnęła w rozkroku, podparła się rękoma tyłem o ziemię, tak, że cała jej wygolona cipka była dokładnie widoczna i z grymasem na twarzy sygnalizującym napięcie brzucha wytrysnęła swoim mocze. Muszę powiedzieć, iż pierwszy raz zobaczyłem Magdę w takiej pozycji, ale widok był bardzo podniecający. Daria podeszła do Magdy i położyła swoją rękę na jej sikającej cipce. Zaczęła delikatnie masować Magdę, a mocz rozlewał się już wszędzie: po udach i stopach Magdy, a przede wszystkim pryskał na Darię. Widać było mocne podniecenie w oczach dziewczyn, ale i nam ta atmosfera się udzieliła. Po chwili, kiedy Magda skończyła sikać, Daria stanęła w rozkroku i rozpoczęła swój występ. Ja z Kamilem postanowiliśmy zobaczyć z bliska jak to wygląda i na zmianę dotykaliśmy sikającą cipę Darii. Mocz był ciepły i całkiem przyjemny. Cała ta sytuacja tak na nas wpłynęła, iż szybko zeszliśmy z wydm na koce i tam zaczęła się zabawa. Położyliśmy się z Kamilem na kocach, a dziewczyny się nami zajęły. Magda obciągała mojego kutasa, a Daria kutasa Kamila. Później nastąpiła zmiana. Kiedy nasze pały stały już mocno wyprężone, Magda dosiadła mnie, a Daria swojego chłopaka. To było mocno podniecające. Później postanowiliśmy wymienić się partnerkami. Zobaczyłem, iż taka zmiana dobrze zrobiła Magdzie, gdyż zaraz po zmianie dostała orgazm (nie dziwie się jej, w końcu ujeżdżała nowego kutasa). Ten widok zrobił wrażanie również na Darii, gdyż po chwili czułem jak fala równych skurczów obejmuje mojego kutasa. Daria była tak podniecona, iż zapragnęła mieć w sobie dwa kutasy na raz. Kamil zsadził Magdę ze swojego członka i wepchnął go w dupę Darii. Kilka szalonych ruchów i wypracowaliśmy wspólnie z Kamilem kolejny orgazm dla Darii. W tym czasie i Magda nie próżnowała. Podeszła do nas i jedną ręką złapała mnie za jądra a drugą Kamila. To już był dla nas szczyt. Nieomal jednocześnie wpuściliśmy swoją spermę wprost w otwory Darii. Nie pomieściła wszystkiego w sobie, a to co wylewało się na zewnątrz, zaraz było zlizywane prze Magdę. Na chwilę spoczęliśmy na kocu. Jednak Magda nie dała za wygraną: - Chwila chłopaki to niesprawiedliwe, Daria miała dwa orgazmy, a ja tylko jeden, co jest? Nie trzeba było nas dłużej namawiać do zabawy. Położyłem się na kocu, a Magda zaczęła obciągać mi ponownie. Kamil też nie próżnował, jak zobaczył wypiętą pupę mojej dziewczyny, to zaraz się do niej podłączył. Daria usiadła na leżaku i obserwowała naszą trójkę. Później lekka zmiana pozycji. Magda usiadła tyłem do mnie nabijając się na mojego członka, a Kamil wsadził jej swojego prosto w wpiętą i wygoloną cipę. To również było zbyt dużo dla Magdy, zaczęła dostawać drugi orgazm, a my tuż za nią. Ja spuściłem się ponownie do środka, a Kamil wyciągnął swojego kutasa i ospermił twarz Magdy. Praktycznie po takich wyczynach byliśmy, już nieco wyczerpani i postanowiliśmy się wykąpać. Niebawem zebraliśmy się z plaży i pojechaliśmy do domy. Podczas powrotu, dziewczyny zafundowały nam kolejną niespodziankę. Prowadził Kamil, a ja siedziałem obok niego. Dziewczyny oczywiście na tylnych siedzeniach i jak się okazało zaczęły wykorzystywać to przeciwko nam. Zdjęły majtki, rozłożyły nogi i zaczęły masować się po swoich szparkach. Ja mogłem się odwrócić i wszystko dokładnie obserwować. Gorzej było z Kamilem, choć i on nieźle sobie radził zerkając co chwila w lusterko. Nie wytrzymaliśmy i zatrzymaliśmy się. Jednak dziewczyny chciały jechać dalej. Powiedzieliśmy, iż nie ma mowy, ale w końcu pod pewnymi warunkami ulegliśmy. Kamil usiadł na tylnym siedzeniu, a ja tym razem za kierownicą. Muszę przyznać, że było przyjemnie, gdyż z przodu ze mną siedziała Magda. Podczas gdy Kamil zabawiał się z Darią, mnie robiła dobrze Magda. Trudno się prowadziło, ale czego nie robi się dla przyjemności. Po chwili znowu potoki ciepłej spermy były połykane przez moją dziewczynę.
czwartek, 17 lutego 2005, ssse2

Polecane wpisy

  • Czy kupowanie może być nudne?

    Był już wieczór, gdy postanowiłem iść do sklepu kupić Colę. Poszedłem do sklepu, nikogo w nim nie było. Nagle z zaplecza wyszła ekspedientka. - O mój Boże, jaki

  • :)

    Za długie niepisanie-jeszcze jedna historyjka.

  • Piękna nieznajoma

    Zawsze uważałem się za pechowca chociaż i do mnie uśmiechało się szczęście od czasu do czasu. Szczęśliwym trafem znalazłem się daleko od Polski w Irlandii. Wiad

Komentarze
2005/02/18 13:16:40
Przeczytam jak tylko będę miał czas i skomentuję nowe notki. Mój GG 3250882. Porozmawiajmy na żywo. Pozdrawiam.
-
2014/02/03 22:30:29
swietna historia!polecam super srodek!www.mega-erekcja.com